Jeszcze kilka osób przyszło i zaczęliśmy jeść, gadać, tańczyć.Dostałam masę prezentów np.bejsbolówkę, conversy, koszulkę iron maiden.
- Nie no super dzięki wam za to. -powiedziałam do wszystkich.
- Nie musisz dziękować. - powiedziała reszta.
- Wszyscy będziemy za wami, bardzo bardzo tęsknić, ale będziemy was odwiedzać w Londynie. - powiedziała Olivia
- Super również będziemy tęsknić, będziemy dzwonić-powiedziała Kinga.
Kiedy pożegnałyśmy się ze znajomymi mój tata wręczył nam 2 bilety na samolot do Londynu.
-Będę za wami tęsknić, będę przyjeżdżać jak tylko będę miała dużo czasu.
Kinga spała u mnie i wzięła walizki więc będzie więcej czasu na pożegnania, płacz itp. itd.
*Dzień wyjazdu, Kinga*
Wstałam leniwie z łóżka, obudziłam Verę i ubrałam się w to:
*Vera*
Ubrałam się w to:
I zjadłam śniadanie. Wypłakałam się że będę mało kiedy widywać rodziców i że to tak daleko i o Jezu.
-No to co jedziemy-powiedziałam zdecydowanym głosem.
Podwiozła nas mama, gdy wysiadłam dałam jej wielkiego buziola i poszłam dać bilet.
Gdy już byłam w samolocie obok Kingi uświadomiłam sobie że muszę zacząć jakoś zarabiać na życie i być poważniejsza.
-Kinga?-odezwałam się do przyjaciółki.
-Tak?
-Teraz życie jest trudniejsze trzeba będzie zarabiać na życie i inne,
-No wiem powoli wchodzimy w świat dorosłości.
Gdy wyszłyśmy z samolotu i ujrzałyśmy piękny Londyn zatkało nas.
-No i jesteśmy, nie wierzę w to że my jesteśmy właśnie tutaj.
Poszłyśmy w stronę willi kupionej przez internet.
Wyglądała ona tak:
-Wow jak zajebiście-powiedziałam do przyjaciółki
-No i do tego ogromny basen.
-O Boże zemdleje-spojrzałam na Niall'a Horana który był najprawdopodobniej naszym sąsiadem.
-Masakra, to on to naprawdę on i jak zwykle coś wcina-powiedziała Kinga
-Choć podejdziemy do niego-powiedziałam do przyjaciółki.
-Spoko chociaż się boję że powiem coś nie tak czy coś.
-Ja idę.
Podeszłam z Kingą do chłopaka i się przywitałam.
-Hej jestem Vera a to jest Kinga dzisiaj się wprowadziłyśmy-powiedziałam do Niall'a
-Hej jestem Niall mieszkamy tutaj z całym one direction, pewnie znasz nas, co nie?
-Jasne jesteśmy fankami waszego zespołu-powiedziała Kinga.
-Proszę wejdźcie do środka-powiedział Niall.
-Dzięki.
-Niall co to są za piękności-zapytał się Louis
-To nasze nowe sąsiadki Vera i Kinga.
-Cześć miło was poznać-powiedziałam chórem z Kingą.
-Chodźcie usiądźcie, może chcecie herbatę?-zapytał się nas Niall
-Ej kto przyszedł-zapytał się Zayn schodząc na dól w samych majtkach.
Razem z Kingą miałyśmy niezły ubaw.Pogadałyśmy z chłopakami, było widać że nas polubili.
Zayn już ubrany zszedł na dół i przedstawił się.
-Hej jestem Zayn, poznaliśmy się w trochę dziwnej sytuacji.
-Hej jestem Kinga.
-A ja Vera.
-Sory musimy już iść pa-powiedziałam do chłopaków.
*w domu*
-Nie mogę uwierzyć że poznałam One Direction-powiedziałam do przyjaciółki.
-Ja też.-odpowiedziała Kinga.
co się stało z My Blog ^^
OdpowiedzUsuńnie zdążyłem zobaczyć twojej twarzy :(
no to wejdź na bloga o site models :D
Usuń