*Kinga*
Zbliżyliśmy swoje twarze do siebie, nasze wargi się zetknęły i po pięciu sekundach odkleiliśmy się od siebie. Powiedziałam do Harrego:
-Masz rację, ehhh..
-Dzięki.
Lou nic nie odpowiedział tylko lekko się uśmiechnął.
-Może trochę alkoholu?-zapytał Zayn.
-Jasne.-powiedziała cała reszta.
*Vera*
Kinga zakręciła butelką od wina które już wypiliśmy i trafiło na mnie.
-No to super- powiedziałam do przyjaciółki - raz się żyje.
-Muszę?
-Musisz.
-Ok.
Zbliżyłam twarz do jej twarzy i zaczęłyśmy się całować.W sumie było ok trwało to dłużej niż pocałunek z Niall'em, trochę to dziwne.
-Ej, wpadłem na super pomysł.-powiedział Lou.-Zagramy w ciuciubabkę.
-Cię chyba posrało-powiedział już trochę pijany Niall.
-Ale w taką że jak się kogoś złapię to się odkrywa oczy i z osobą którą się złapało się całuje.
-A to chyba że.-powiedział Niall.- To ja chcę zaczynać.
-Ok.
-Zakryliśmy oczy Niall'a bandaną i nim kręciliśmy.
-Ciuciubabko łap nas!-powiedzieliśmy wszyscy chórem.
Schowałam się za kanapą, widziałam jak do mnie podchodził, chyba trochę oszukiwał.Uciekałam, a on był coraz bliżej mnie.Kiedy byłam na schodach on powoli podchodził, a ja próbowałam się ukryć niestety złapał mnie, odkrył oczy, popatrzył na mnie lazurowymi paczadłami i pocałował, znowu było magicznie całowaliśmy się przez dwie minuty, po czym powiedział:
-Kocham cię.
-Ja ciebie też.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz